wtorek, 1 listopada 2016

Komu czekoladkę?

 Odliczanie do Świąt Bożego Narodzenia czas zacząć. Ciekawe ile prac uda mi się zrobić w listopadzie? A ile będę w grudniu robić marudząc pod nosem" a wiedziałam, że trzeba wcześniej było ..." itd. Wy też tak macie? Patrzycie w kalendarz a tu prawie już Mikołajki? A dopiero co był pierwszy dzień jesieni?
Moje świąteczne prace zaczynam od czekoladownika. W końcu to nie tajemnica, że kocham słodkości. Czekoladki to zawsze dobry pomysł na upominek. Jeśli do tego jeszcze je ładnie opakować to już pełnia szczęścia. To jak, komuś czekoladkę ? :)

33 komentarze:

  1. Czekolady nigdy nie odmawiam ;) Tak ślicznie zapakowana na pewno będzie smakowała jeszcze bardziej.
    Czas leci, jeszcze nie zaczęłam przygotowań do BN, bo jakoś nie czuję klimatu, więc pewnie w tym roku mnie zaskoczy, jak słynnych drogowców zima ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam czekoladę. Moje boczki mniej :p Ja jakoś nie mogę się zebrać do tych światecznych prac. Teraz jeszcze walczę z przeziębieniem i już kompletnie nic mi się nie chce robić :)

      Usuń
  2. Tak opakowana czekolada na pewno jeszcze lepiej smakuje :) Ja już coś tam dłubię przy kartkach, ale pewnie i tak, jak co roku złapię opóźnienie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu jak to się mówi "jemy oczami". Chciałabym, żeby były kiedyś Święta, żeby wszystko co mi się marzy udało się też zrealizować :)

      Usuń
  3. Patrząc na miniaturkę myślałam, że to "tylko" świąteczna kartka. A tu taka słodka niespodzianka. Świetna 😊 Ja prawie nigdy nie robię nic na BN, jakoś mnie odrzuca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi, niespodzianki najlepsze :) Ja swoją przygodę ze scrapbookingiem/cardmakingiem właśnie od kartek Bożonarodzeniowych zaczęłam. Lubię wysyłać na świeta życzenia a sklepowe kartki są koszmarne.

      Usuń
  4. Patrząc na miniaturkę myślałam, że to "tylko" świąteczna kartka. A tu taka słodka niespodzianka. Świetna 😊 Ja prawie nigdy nie robię nic na BN, jakoś mnie odrzuca.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekoladki uwielbiam, a z takiego opakowania zapewne o wiele lepiej smakuje 😀

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie się poczęstuję, szczególnie w tak pięknym opakowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny klimatyczny czekoladownik :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja chyba wolałabym te opakowanie - śliczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślałam, że to kartka świąteczna:):) Śliczny czekoladownik. Chociaż czekoladek nie jadam, to mógłby mi posłużyć np. jako pudełeczko na biżuterię:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Ja uwielbiam wszelkie pudełeczka :)

      Usuń
  10. Piękny czekoladownik, czekolada z niego wyjęta będzie smakowała jeszcze lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. poproszę :) na drugie śniadanie jak znalazł!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekolada na drugie śniadanie to całkiem fajny pomysł :)

      Usuń
  12. Ja też tak mam z czasem, to norma :D na 100% będę miała wyrzuty w grudniu, ze za późno zaczęłam, za mało zrobiłam, i że wszystko w biegu ;)
    A czekoladownik świetny, to super pomysł na drobny prezent :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo te Święta zawsze zaskakują że tak szybko przychodzą :p no i dziękuję :)

      Usuń
  13. Fany pomysł na świąteczny czekoladownik,a czy papiery to przypadkiem nie UHK-i?

    OdpowiedzUsuń
  14. Czekolada?zawsze i wszędzie:):) Bardzo fajny klimatyczny czekoladownik:)

    OdpowiedzUsuń
  15. O, tak! Warto już zacząć z pracami świątecznymi. Ja właśnie zawsze chcę własnoręcznie zapakować prezenty, ale zawsze mi na to czasu brakuje i kończy się na gotowych torbach lub szybkim owijaniu w papier pakowy i przewiązaniu ładną wstążką :( Nie jest źle, ale nie tak, jakbym chciała. A Twój czekoladownik jest świetny! Taki skandynawski :) Bardziej cieszyłabym się z opakowania niż z zawartości, chociaż... czekolada to zawsze miły prezent :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własnoręcznie zapakowane prezenty to podstawa. Na idealnie i ozdobnie bardzo też nie mam zazwyczaj czasu, ale papier i wstążka to podstawa. Zresztą ja mogłabym w hurtowych ilosciach kupować papiery ozdobne :) za to toreb nie znoszę. Prezent w torbie to jak nie zapakowany. Bez kokardki się nie liczy :)

      Usuń
  16. Uwielbiam czekoladowniki, robić i dostawać :) To niesamowite jest jak dzięki czekoladownikowi zwykła czekolada staje się cudnym prezentem :)

    OdpowiedzUsuń


Za pozostawione miłe słowo dziękuję :)