sobota, 7 stycznia 2017

Baby, it's cold outside...





Wreszcie pojawiła się u nas zima, choć na razie tylko mróz. Byłoby fajnie gdyby troszkę sypnęło śniegiem. Można by ulepić bałwana... albo chociaż porobić ślady na śniegu.
Przed Świętami nie zdążyłam ich pokazać, ale dziś jest taka aura, że pasują idealnie. Proste, zimowe karteczki, z papierów BeeScrap. Chciałam, żeby kojarzyły się z sypiącym śniegiem. Może pokazując je pozaklinam trochę rzeczywistość i pojawi się upragniony śnieg?


15 komentarzy:

  1. Są urocze! Oby śnieg się pojawił ❄

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne są i tak uroczo mroźne :)
    Ja Ci chętnie podeślę śnieg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Prześlij koniecznie trochę w rejon Poznania :) Dziaciaki się ucieszą :)

      Usuń
  3. Oj, marnie w naszych rejonach ze śniegiem, za to na kartce ładnie sypie :) Ptaszor przeuroczy <3 On coś widzi w tej czapie? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marnie to mało powiedziane :) a ptaszor chowa się pod czapą bo u niego tak śnieży że i tak nic nie widać :) mógłby się trochę tym śniegiem podzielić :p

      Usuń
    2. Udało Ci się z tym zaklinaniem śniegu! Patrzę przez okno i szok :)

      Usuń
  4. Ptaszor podzielił się zimą i na dworze jest tak, jak na tej ślicznej kartce - mroźno i biało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też pada :) taka zima może być :)

      Usuń
  5. przeurocze :) śliczne kolory :) i jak fajnie pokolorowałaś ptaszka :)
    no i udało Ci się przywołać śnieg :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) ... no ptaszorek się rewelacyjnie sprawił i podzielił śniegiem :)

      Usuń
  6. Cudna kartka. Ptaszek jest świetny :-)

    OdpowiedzUsuń


Za pozostawione miłe słowo dziękuję :)