Za oknem ostatnio ciągle ponuro, pada. Zaczyna się niestety listopad. Nie lubię tego miesiąca, kojarzy mi się ze smutkiem i ponurością. Staram się wynajdywać sposoby na poprawę humoru. Na szczęście powoli trzeba zacząć myśleć o świątecznym kartkowaniu. A to oznacza kolory, cekiny i brokat. Już na samą myśl robi się weselej.
Zanim to jednak nastąpi mam do pokazania kolorową ozdobę - tryptyk. Wykonany z pięknych Mintay Papers. Bardzo mi się te papiery spodobały. Myślę, że niedługo znów po nie sięgnę.
A moją pracę zgłaszam na wyzwanie Laserowe Love:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tryptyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tryptyk. Pokaż wszystkie posty
środa, 1 listopada 2017
środa, 11 października 2017
Jesiennie razy trzy
Kochani, czy widział ktoś z Was naszą złotą jesień? Ja uwielbiam taką piękną, złotą jesień z eksplozją kolorów, spadającymi i szeleszczącymi liśćmi. Problem tylko, że u mnie jej nie ma. Jest za to deszczowo, mokro i ponuro. Na pociechę stworzyłam sobie mały tryptyk do powieszenia na ścianie. Jest pełen kolorów, listków, i elementów, które kojarzą mi się nieodmiennie z jesienią.
Mój tryptyk zgłaszam do wyzwań:
- na blogu Studio 75
- na blogu sklepu Zielone Koty
- na I like challenges
Subskrybuj:
Posty (Atom)



