Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kalendarz adwentowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kalendarz adwentowy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 2 grudnia 2018

Kalendarz adwentowy



Grudzień już, ależ to minęło, prawda? Strasznie szybko mi ten rok zleciał. Tyle się działo i tyle się dzieje jeszcze :) Mamy adwent i odliczanie do Świąt Bożego Narodzenia. Bez kalendarza adwentowego się nie da. Wiem, da się, ale te smutne minki dzieci... wolę im zrobić. 
W tym roku postanowiłam, że będzie to kalendarz zadaniowo - niespodziankowy. Moje dzieciaki uwielbiają świecące girlandy. Jakiś czas temu kupiłam im taką z klamerkami, z myślą, by wieszały tam swoje arcydzieła i miały własną mini galerię. Na razie wykorzystałam ją na kalendarz adwentowy. W lokalnym papierniczym dostałam malutkie koperty, które ozdobiłam za pomocą stempli i naklejek od Studio Forty.Do kopertek zapakowałam karteczki z opisami zadań (ćwiczenie czytania zawsze się przyda) i zawiesiłam. Wiem, że zdjęcia nie oddają efektu, ale wygląda to bardzo fajnie, zwłaszcza wieczorem.



Dziś mieli do zrobienia własne kartki. Dostali materiały i stworzyli swoje małe arcydzieła. Dali radę?



wtorek, 5 grudnia 2017

Kalendarz adwentowy

Dzieci zawsze niecierpliwie czekają na Boże Narodzenie. To dla nich taki magiczny czas, pełen kolorów, niespodzianek i radości. W tym oczekiwaniu pomagają im kalendarze adwentowe. Ja moim maluchom też takie stworzyłam - tak, każde ma swój własny. 
Przyznam, przez myśl mi przeszło by kupić gotowe, ale mąż zdziwiony stwierdził, że dlaczego sama im nie zrobię. Więc zrobiłam... z papierowych torebek. W środku są słodycze, herbatniki ale też i małe niespodzianki jak np. karty, kredki czy naklejki. Torebeczki obkleiłam papierami z Galerii Papieru, dodałam etykiety znalezione na blogu My Pink Plum i voila!



wtorek, 24 listopada 2015

Kalendarz adwentowy

 Adwent tuż tuż... W zeszłym roku synkowi bardzo przyadł do gustu kalendarz adwentowy. W tym roku postanowiłam, że mu zrobię. I powstał prosty z pudełek od zapałek. Nie jest może idealny, no chyba, że miałam ewidentnego pecha i to mi się trafiły wredne, krzywe pudełka :) Ale jest. Wesoły i kolorowy. Już sobie zaplanowałam, że w niektórych szufladkach będą czekoladki, a w innych małe rysuneczki sugerujące niespodzianki takie jak nowe kredki czy kolorowanki.