Pokazywanie postów oznaczonych etykietą journal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą journal. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 grudnia 2020

Kalendarz na 2021 rok

Kochani! Gotowi jesteście na Nowy Rok? Ja corocznym zwyczajem naszykowałam sobie nowy kalendarz. Od lat nie korzystam z kupnych (poza biurem), na biurku muszę mieć ozdobiony własnoręcznie. Często to papiery, które mnie zauroczyły w danym roku.

Tym razem taką niesamowitą kolekcją był dla mnie Art Journal od UHK Gallery. Jest w nim wszystko to co lubię, kolory, grafiki, wzór pisma, przetarcia... ach, no kolekcja idealna! Dodałam jeszcze fragment z gazety z reprodukcją obrazu. Chciałabym w nowym roku porobić więcej kolaży i ten akcent ma mnie motywować do tego.  A Wy macie jakieś twórcze plany?








 

poniedziałek, 30 listopada 2020

Grudniownik

 

No i mamy grudzień!  Czas zakupowych szaleństw, dekorowania domów, czas pachnący piernikami... dużo tego wszystkiego, prawda? Postanowiłam w tym roku zrobić sobie grudniownik. Nie planuję wklejać tam wielu zdjęć, uwieczniać każdego dnia. Ma to być bardziej zapiśnik niż pamiętnik.Chcę żeby znalazły się tam przede wszystkim moje notatki. Może jakaś lista prezentów, lista osób do których chcę wysłać kartki, przepis na pierniki i jakąś pyszną świąteczną kawę lub czekoladę. Macie takie swoje ulubione przepisy?





sobota, 17 października 2020

Jesienne wpisy travelersowe


Pisałam Wam już kiedyś o travelersach? Bardzo je polubiłam. Z zasady nie znoszę albumów, nie robię ich ani nie wywołuję zdjęć. Co ciekawe, z własnego ślubu do tej pory nie wywołałam zdjęć, choć album na wspaniałych warstztach z Dorotą Kotowicz zrobiłam. Opierałam się też travelersom, bo uważałam że to też album itd. Ale... no jak to często bywa zmieniłam zdanie. Ba, ja je naprawdę polubiłam. Nawet tegoroczne wakacje zamknęłam w notesie, nie jedno zdjęcie, tylko cały notes z wakacyjnymi wspomnieniami stworzyłam. Przygotowałam sobie nawet notes na grudzień, bo chciałabym mieć coś na kształt grudniownika.

Dziś za to chciałabym pokazać Wam dwa jesienne wpisy. Pierwszy, ten powyżej, to wspomnienie pewnej magicznej soboty spędzonej w sklepie Stonogi. Tak, to był dzień Craft Party. Dziewczyny nagrywały a ja sobie w ciszy tworzyłam właśnie grudniowy travelers, co widać na fotce.

 

Drugi, ten poniżej, to uwiecznienie jesiennego spaceru. Uwielbiam zbieranie kasztanów. To przypomnienie dzieciństwa, spacerów z rodzicami do parku. W moim rodzinnym mieście był cudowny park, a na osiedlu pełno kasztanowców. Moje dzieci też uwielbiają zbierać kasztany. Czy można tego nie lubić?


wtorek, 22 września 2020

Kreuj rzeczywistość po swojemu


Są takie papiery, że fascynują od razu. Kolory, wzory, grafiki, wszystko spina się w idealną całość i komponuje się z tym, co nam w duszy gra. Ja tak miałam z kolekcją Art Journal. Zachwyciła mnie od pierwszej chwili. Jest w niej wszystko co lubię - odpowiednie kolory, piękne grafiki i inspirujące napisy. Jedynym czego mi zabrakło to czas. Niestety czasu mi na wiele rzeczy ostatnio brakuje. Mimo to z tej kolekcji powstało parę prac. Box już Wam pokazywałam, więc teraz czas na kartkę i pasującą do niej kopertę.




sobota, 5 września 2020

Exploding box z art journalem


Znacie kolekcję Art Journal od UHK Gallery? Dawno żadna mi tak nie pasowała. Te brązy i grafiki... Zrobiłam już z niej ATC, kartki, ozdobiłam koperty. Powstał też exploding box z mini albumem lub mini journalem. Sama jeszcze nie wiem, do czego go wykorzystam. 






sobota, 2 maja 2020

Międzynarodowy Dzień Scrapbookingu - zabawa na blogu Studio Forty






Kalendarze roczne pełne są wspaniałych i czasem dziwnych świąt. Znajdziemy tam Dzień Pluszowego Misia, Dzień Przytulania, święta większości zawodów. Jest też i miejsce na Dzień Scrapbookingu. Takie święta mi się bardzo podobają. Na wielu blogach i grupach są zabawy, konkursy, wyzwania i inne niespodzianki.

Ja tutaj dziś wspomnę o zabawie na blogu Studio Forty. Tam bawimy się z pięknym moodboardem. Ja w ramach inspiracji do niego stworzyłam wpis travelersowy. 
Przez lata odżegnywałam się od takiego tworzenia, byłam bardziej kartkowa. Uważałam, że zabawa ze zdjęciami była nie dla mnie. Coraz częściej jednak sięgam do tej formy. Nadal nie przepadam za zdjęciami z osobami, mną, dziećmi...za to widoki, miejsca to co innego. Może potrzebowałam do tego dorosnąć? 

A oto i moodboard i LINK na blog. Bawimy się aż do 15 maja!


wtorek, 25 lutego 2020

...bo fantazja jest od tego ... - inspiracja dla sklepu Białe Kruczki


Czasem nachodzi mnie myśl, że powinnam tworzyć więcej tylko dla siebie. Ciągnie mnie w kierunku wpisów journalowych. Przeglądam z zachwytem w internecie różne wpisy do art journali i travelersów. Moje ulubione to te na blogu Spuchlikowo. Tam to jest dopiero czym się zachwycać :)
Ale... ten czas. To jest najbardziej kluczowe. Czasem jednak się udaje, jak tym razem. W ramach inspiracji dla sklepu Białe Kruczki postanowiłam stworzyć taki wpis. Z masą wyciętych elementów, przedarciami i fragmentami ze starego słownika. Tworząc go kołatała mi po głowie piosenka z dzieciństwa:


Bardzo mi tu pasowała. Bo w takich wpisach często o to chodzi, by puścić wodze fantazji i po prostu się bawić.





wtorek, 15 października 2019

Wspomnienia z Craft Party


Kochani! Mam dla Was dziś wpis do travelersa. Wpis niosący duża dawkę wspomnień. Na koniec września w Poznaniu odbywa się zlot pod nazwą Ogólnopolskie Craft Party. Co roku w nim uczestniczę. Jest fantastyczny pod wieloma względamia - atmosfery, organizacji, przygotownaych dekoracji i ludzi, którzy się na niego zjeżdżają.
Nic co  się w tym wpisie znalzło nie jest przypadkowe. Kolorami tegorocznego zlotu były granat i miodowy. Ja sobie specjalnie na tę okazję przygotowałam fascynator i odnalazłam ulubione korale z bursztynów. 
W trakcie zlotu spotkałam się z mnóstwem fantastycznych osób, z niektórymi od dawna jestem zaprzyjaźniona, a innych dopiero poznałam. Były pogaduchy i.. debaty nad stemplami (długie debaty to były i ciężkie decyzje do podjęcia :) )
A na koniec... wizyta na Starym Rynku :)








piątek, 11 października 2019

Wspomnienie jesiennych spacerów - inspiracja dla Studio Forty



Nie powiem Wam dziś nic czego, już nie wiecie... uwielbiam jesienne spacery i stemple. To juz wiecie, prawda? Nie pracuję często ze zdjęciami, bo nie lubię. Ale... tym razem musiałam... zachwyciła mnie ta kolekcja Studio Forty, te stemple, naklejki, no i ta Spuchlinka. Spuchlinki są świetne! A w wersji stempli to już jak spełnienie marzeń.
No i stwierdziłam, że idealnie będzie pasowała do travelersa. Wydrukowałam zdjęcia z wyjazdu do Borów Tucholskich i zrobiłam wpis... jeden, drugi, trzeci. Każdy ze Spuchlinką. A co! Należy jej się :)



poniedziałek, 13 maja 2019

Wpis do TN i kartki - inspiracja dla Studio Forty



Witam Was kochani! Dziś chciałabym Wam pokazać przede wszystkim powyższy wpis do travelersa. Traveler's notebook czyli "po naszemu" notes podróżnika leżał u mnie już długo na półce. Leżał i... się go trochę bałam. Bo jak ugryźć coś co nie jest kartką? W ramach inspiracji do majowego wyzwania Studio Forty stwierdziłam, że dość! Trzeba wziąć się za to i... stworzyłam. Oczywiście bez zdjęcia bo ja i zdjęcia to się nie lubimy. Za to zamieściłam tam piękny wiersz M. Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej "Magnolia":

Na li­ściu leży kwiat
drze­mią­cy,
żół­ta­wo­bia­ły jak sło­nio­wa kość.
Słod­ki, że aż nu­dzi.
Przed­miot pach­ną­cy -
zło­śli­wie ta­jem­ni­czy świat -
dziw­ny gość
wśród nas, lu­dzi.

Tak mi się cichutko marzą kolejne wpisy z ciekawymi wierszami. Może powolutku zapełnię ten notes?

W ramach inspiracji dla Studio Forty przygotowałam również dwie kartki. Pierwsza z nich jest pastelowa i kwiatowa:






Kwiaty a'la róże do tej kartki namalowałam sama. Idealnie pasują do papierów Studio Forty. W moim wpisie na blogu S40 możecie pobrać je jako grafikę. Mam nadzieję, że się przydadzą?

A o to i druga kartka. Ta jest dla odmiany w zupełnie innym stylu, z dużą ilością czarnego koloru. Chciałam, żeby była prosta i nowoczesna. Wyszło mi?




poniedziałek, 13 sierpnia 2018

Z kamieniczkami

Są takie dni, że człowiek chciałby wyjść ze swojej strefy komfortu i stworzyć coś co gdzieś tam głęboko siedzi. Ostatnio miałam takie właśnie dni. Powstały różne rzeczy, a wśród nich taki o to wpis journalowy.
Motyw kamieniczek chodził mi po głowie już dawno. Chciałam sobie je poszkicować i stworzyć z nimi coś luźnego, innego niż zawsze. Do tego ostatnio wpadły mi w oko papiery projektu Agi Baraniak, stworzone pod markę AB Studio. Są świetne, nietypowe i z delikatnymi motywami architektonicznymi. Idealnie pasowały do mojego pomysłu z kamieniczkami. Zresztą z tymi papierami powstają u mnie też inne szaleństwa... 



sobota, 14 kwietnia 2018

Bal motyli - inspiracja dla It's just fun!

Ostatnie dni były tak pięknie wiosenne i słoneczne. Uwielbiam taki wiosenny czas. Na blogu It's just fun! też zawitała wiosna a z nią ... motyle. Wszystko to dlatego, że temat najnowszego wyzwania brzmi:
https://itsjfun.blogspot.com/2018/04/wyzwanie65-bal-motyli.html
Przez najbliższe 2 tygodnie będziemy czekać na Wasze prace z motylami (musi ich być min. 5).
Ja postanowiłam znów poszaleć i stworzyć kolejny wpis z poezją w tle. Tym razem K.I.Gałczyński:
Do tego zmalowane przeze mnie akwarelkami motyle i intensywnie zielona, wiosenna łąka:


A mój wpis zgłaszam do wyzwań:




sobota, 3 marca 2018

Drzewo - inspiracja dla It's just fun!

Witam Was serdecznie! Dziś praca wykonana w ramach inspiracji dla bloga wyzwaniowego It's just fun!. Tym razem temat brzmi:
https://itsjfun.blogspot.com/
Z tej okazji postanowiłam znów pobawić się formą i słowem. Stworzyłam wpis journalowy z własnoręcznie zmalowanym farbkami akwarelowymi drzewem. Całości dopełnił wiersz W.B. Yeatsa "O mądrości, co przychodzi z czasem":

Korzeń jest jeden, choć liści tysiące.
Przez cały zakłamany młodości dzień
Kąpałem swoje kwiaty, swoje liście w słońcu,
Teraz się mogę w prawdy usunąć cień.

Coś czuję, że wiersze Yeatsa nie raz u mnie jeszcze zagoszczą. A może Wy macie jakieś swoje ulubione wiersze czy poetów?