To były warsztaty! I to całodniowe! Co prawda były już ponad miesiąc temu, ale jakoś umknęło mi pokazać ich efekt tutaj. Warsztaty zorganizowane przez Białe Kruczki, a prowadzone przez niesamowitą Dorotę Kopeć. Kto zna, kto był u niej na warsztatach ten wie, jakie są fantastyczne.
Tworzyłyśmy różowo - srebrzyste kartki, z własnoręcznie tworzonym tłem. W drugiej części warsztatów robiony był album ślubny. Zdobiony stemplami i złoceniami, farbami, pastelami, mgiełkami. Ja na co dzień nie tworzę albumów, więc jestem strasznie dumna, że dałam radę i stworzyłam kompletny, piękny album, który zostało mi tylko wypełnić zdjęciami.
Dorotka jest bardzo kochaną, ciepłą osobą, która się swoją wiedzą chętnie dzieliła. Jak to w Białych Kruczkach - nie zabrakło wspaniałej atmosfery i pysznego ciacha. A jakie miałam cudowne sąsiadki przy stole... długo by opowiadać. Jak macie ochotę to zapraszam na fotorelację na stronie Białych Kruczków- TU. A poniżej zdjęcia - sporo ich, ale może dotrwacie do końca :)