Witajcie kochani. Pokazywałam Wam ostatnio kalendarz jaki będzie mi towarzyszył w tym roku - O taki! Tyle tylko, że on jest w domu, bezpiecznie sobie leży na półeczce. A ja przecież większość mojego dnia spędzam jednak w biurze. Bywają lekkie dni, a bywają i takie gdzie trzeba podjąć mnóstwo ważnych i nie zawsze łatwych decyzji. Czasem śmiejemy się ze współpracownikami, że bez cudu się nie da niektórych spraw rozwiązać. W duchu tej właśnie myśli powstał kalendarz stojący. Prosty, ale w eleganckich kolorach granatu i złota i z wesołą sentencją, podkreślającą nasze biurowe żarty.
A kalendarz zgłaszam do wyzwania na blogu CherryCraft:




